dawnozapomniany

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

ludzie są coraz bardziej nerwowi...niestety

Dawno minęły czasy gdy człowiek do człowieka podchodził jeszcze z jakimś szacunkiem i zrozumieniem, dziś - mimo, że czasem zauważe miłe gesty młodszych wobec starszych itd to są już to sporadyczne przypadki...dziś ludzie stali się nerwowi, zachłanni, nieobliczalni.

Weźmy choćby przykład na naszych drogach, jadę sobie spokojnie - 70/80 kmh w mieście - gdzie ograniczenie jest do 50 kmh a za mną już jakiś stary golf 2 siedzi na przysłowionym tyłku, mruga światłami, widzę jak się poci i co? myśli, że przyspieszę? tylko dlatego bo on tak chce? ok taki ktoś mnie wyprzedza, zajeżdza mi drogę i zaczyna maksymalnie hamować - tak, że prawie uderzam mu w jego złoma - trąbnałem - a ten już chce wysiadać z tego auta - koszmar ! Co się do cholery dzieje? Przykład dróg jest najlepszym by pokazać, że nie mamy cierpliwości i zrozumienia - potrafimy za to wściekać się o nic, wrzeszczeć i stwarzać problemy zamiast je rozwiązywać.

Nie wiem gdzie ludzkość popełniła błąd, ale przerasta mnie to już czasem, aż strach pomyśleć co będzie za 20 lat!? Albo i nawet za rok czy dwa...tak, świat poszedł mocno do przodu ale ludzie ze swoimi zachowaniami cofają się...paranoja! Opisany przeze mnie przypadek zdarza się dość często, nie mówię codziennie, ale często...niestety nigdy nie wiadomo kim jest ta druga osoba, czy ma gorszy czy może lepszy dzien, jednak najgorsze jest to, że odreagowujemy na sobie - na ludziach, na naszych bliskich, na zwierzętach...mam tylko nadzieję, że pewnego dnia, ten świat się opamięta...bo już najwyższa pora
Cold_Cruel_World_by_BuckleyTypographics.jpg
21.11.2010 o godz. 20:45
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)

kamelia-grater.pl
22.11.2010, 21:25
kamelia-grater.pl napisał(a):
Dzisiejsze życie jest "wygodniejsze" od tego sprzed XX w., co rzekomo czyni nas lepszymi istotami.
Teraz prawie każdy chce mieć samochód, choć on już nie oznacza podniesienie rangi. Dzisiaj oznacza on jedno: jesteś mało oryginalny. Dlatego niektórzy, chcący pokazać, jakimi to są relewantnymi osobami, potrafią dodać gazu i... Inni wierzą w to, że jeśli mają auto, to dokonała się nobilitacja społeczna i są na tyle istotni, że nie muszą się liczyć z uczestnikami ruchu. Taki osobnik wszystkie przeszkody na drodze, mechanicznie utożsamia z innymi. „Wleczesz się? Zrobię ci na złość. Wtedy nauczysz się dobrze jeździć”. Oczywiście „dobrze” w jego przekonaniu. Najspokojniejsi potrafią za kółkiem pokazywać agresję. Zachowują się jak automat. Nie kontrolują siebie. Często nie myślą nad swoimi zachowaniami, przeto nic się nie zmienia. Budzą w sobie niekonstruktywny gniew, co prowadzi do ujawnienia się najciemniejszych ich stron. Nierzadko nawet nie są tego świadomi albo brak opanowania próbują wytłumaczyć winą innego.

eine-kleine-misz-maszen
21.11.2010, 21:29
eine-kleine-misz-maszen napisał(a):
pomyłka. Na świecie zawsze było do niczego.

Sassy
21.11.2010, 20:49
Sassy napisał(a):
Człowieku! :<
Dlaczego Ty tak znikasz na długo ? :<
ehh.. Muszę lecieć:<